Artykuł sponsorowany

Dlaczego duże lodówki dwudrzwiowe wymagają osobnego planu dystrybucji i magazynowania

Dlaczego duże lodówki dwudrzwiowe wymagają osobnego planu dystrybucji i magazynowania

Dystrybutor sprzętu AGD, planując zakup partii towaru, musi traktować duże urządzenia chłodnicze jako zupełnie odrębną kategorię logistyczną. Wprowadzenie do oferty modeli dwudrzwiowych oznacza bowiem konieczność podjęcia innych decyzji niż w przypadku standardowych chłodziarek o szerokości 60 centymetrów, i to już na wczesnym etapie planowania wielkości zamówienia. Urządzenia te wymuszają modyfikację całego łańcucha dostaw, od wyboru odpowiedniego przewoźnika, przez procedury przyjęcia na rampie rozładunkowej, aż po organizację przestrzeni w strefie składowania. Dla hurtownika oznacza to, że walory użytkowe sprzętu muszą iść w parze z rygorystycznym przeliczeniem kosztów operacyjnych. Błędy w szacunkach dotyczących gabarytów mogą prowadzić do zatorów w magazynie oraz niepotrzebnego zamrożenia kapitału w towarze rotującym wolniej niż asortyment o mniejszych rozmiarach.

Wpływ gabarytów na paletowanie i planowanie strefy przyjęć

Typowe modele dwudrzwiowe osiągają zazwyczaj od 177 do 190 centymetrów wysokości, a ich szerokość waha się między 90 a 91 centymetrów. Znacząco ogranicza to standardowe metody składowania towaru. Gdy do centrum logistycznego zamawiana jest nowoczesna lodówka side by side, menedżer magazynu musi zarezerwować znacznie więcej przestrzeni operacyjnej na pojedynczy egzemplarz. Taka bryła wymusza układanie maksymalnie dwóch urządzeń na jednej palecie EUR, podczas gdy sprzęt o klasycznych wymiarach mieści się w pakietach liczących od czterech do nawet sześciu sztuk. Zmniejszona gęstość składowania bezpośrednio wpływa na koszty frachtu i wymaga precyzyjnego harmonogramowania dostaw wielkopowierzchniowych.

Sama operacja rozładunku na strefie przyjęć generuje zupełnie nowe wyzwania operacyjne. Obsługa masywnego asortymentu wymaga zastosowania wózków widłowych o szerszym rozstawie wideł oraz odpowiednio dostosowanych doków magazynowych. Spółka Amica Handel i Marketing, koordynująca szeroką dystrybucję hurtową na rynkach międzynarodowych, w swoich procesach musi uwzględniać fakt, że manipulacja wielkogabarytowym sprzętem wydłuża czas obsługi dostawy o blisko 30 procent. Pracownicy logistyki muszą zachować szczególną ostrożność przy manewrowaniu w wąskich korytarzach roboczych. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę specyfikę samej konstrukcji drzwiowej. Rozdzielenie komory chłodzącej i mrożącej sprawia, że pełne otwarcie obu skrzydeł podczas rutynowej inspekcji jakościowej zajmuje przestrzeń przekraczającą nierzadko 150 centymetrów szerokości.

Właściwe zarządzanie powierzonym mieniem wymaga ścisłej współpracy między działem zakupów a logistyką. Urządzenia o pojemności całkowitej nierzadko przekraczającej 550 litrów narzucają konieczność wyznaczenia odrębnych stref odkładczych. Towar o tak dużej kubaturze nie może być swobodnie przenoszony między standardowymi regałami. Sytuacja ta powoduje konieczność trwałej reorganizacji ścieżek kompletacji i przygotowania przesyłek do dalszej dystrybucji.

Podział zapasów i minimalizacja uszkodzeń transportowych

Właściwa organizacja procesów sprzedażowych narzuca precyzyjne oddzielenie egzemplarzy przeznaczonych na ekspozycję od pełnowartościowego zapasu magazynowego. Modele demonstracyjne są z reguły pozbawiane fabrycznych zabezpieczeń, styropianów i zewnętrznych kartonów, co całkowicie zmienia sposób ich późniejszej relokacji. Wyodrębnienie tych dwóch puli towaru zauważalnie modyfikuje wskaźniki rotacji zapasów, ponieważ egzemplarze z wystawy wymagają ostrożniejszej obsługi i podlegają odrębnemu procesowi wyceny. Z kolei fabrycznie zapakowane partie zajmują ogromną przestrzeń na specjalnie wzmocnionych regałach paletowych. Analizy rynkowe wskazują, że asortyment wielkogabarytowy osiąga średnio od dwóch do czterech obrotów rocznie. Dla porównania urządzenia o mniejszych wymiarach rotują na poziomie od ośmiu do dwunastu cykli w analogicznym okresie.

Bezpieczny transport dużego sprzętu chłodniczego wiąże się nierozerwalnie z koniecznością neutralizacji specyficznych ryzyk technicznych. Najpoważniejszym zagrożeniem pozostaje uszkodzenie sprężarki w wyniku transportu w pozycji poziomej. Nawet krótkotrwałe pochylenie urządzenia poza dopuszczalny kąt powoduje przemieszczenie się oleju w układzie chłodniczym. Grozi to trwałym zatarciem kompresora po podłączeniu zasilania. Ponadto masywne skrzydła drzwiowe są podatne na wypaczenia na zawiasach w wyniku silnych wstrząsów, a obszerne powierzchnie boczne łatwo ulegają wgnieceniom.

Aby zminimalizować straty materiałowe, sprawny łańcuch dostaw opiera się na restrykcyjnych wytycznych przewozowych. Kluczowe jest bezwzględne utrzymanie pionowej pozycji ładunku podczas całego procesu spedycyjnego, a także fabryczne taśmowanie drzwi i dodatkowe zabezpieczenie narożników twardą folią. Technicy rygorystycznie przypominają o konieczności zachowania 24-godzinnego okresu spoczynku przed pierwszym uruchomieniem chłodziarki przez użytkownika końcowego. Zabieg ten umożliwia całkowite spłynięcie płynów eksploatacyjnych na właściwe miejsce w układzie.

Włączenie wielkogabarytowych chłodziarek do stałej oferty hurtowej otwiera przed dystrybutorem dostęp do bardzo stabilnego segmentu rynku, ale testuje jednocześnie wydolność jego infrastruktury. O ostatecznej rentowności asortymentu decydują szczegółowe informacje handlowe zebrane przed podpisaniem kontraktu oraz wczesne wyznaczenie stref składowania. Sukces sprzedażowy zależy od bezbłędnej realizacji procesów magazynowych. Właściwie skonstruowane umowy z doświadczonymi przewoźnikami sprawiają, że segment dwudrzwiowy buduje płynność przedsiębiorstwa, a nie generuje koszty z tytułu obsługi uszkodzeń transportowych.